
Ludzie udowadniają, że umiarkowane picie jest niezwykle zdrowe. Ale co oznacza „umiarkowany”? Po czym poznać, że alkohol szkodzi zdrowiu? Tak naprawdę nawet naukowcy przyznają, że alkohol w pewnych (małych) dawkach jest korzystny; weźmy przykład czerwonego wina, w którym można znaleźć przeciwutleniacze, witaminy i mikroelementy. Szkodliwość pojawia się, gdy alkohol uszkadza narządy wewnętrzne człowieka, a tak się z pewnością stanie, jeśli będziesz pić więcej niż 170 g alkoholu częściej niż raz na 8 dni.
Czy zatem można pić z umiarem? Na jakie ryzyko naraża się osoba pijąca alkohol? W którym momencie kończy się umiarkowane picie, a zaczyna nadużywanie alkoholu?
WSZYSTKO NAJWAŻNIEJSZE O TYM, CO PIĆ Z UMIARKOWANIEM
„Najważniejsze jest pić z umiarem” – często myśli osoba, która jest już o krok od strasznego i wyniszczającego alkoholizmu.
Dawka, po zażyciu której wątroba ludzka jest poważnie zagrożona, wynosi 90 g czystego etanolu dziennie. Przez chwilę jest to 285 ml wódki (trochę więcej niż kieliszek wódki). Szkodliwość dla ludzkiego mózgu następuje przy znacznie mniejszej dawce - 19 g etanolu (lub 60 ml wódki) w ciągu 24 godzin. Dotyczy to absolutnie zdrowych ludzi z normalną i działającą wątrobą, zdrowym mózgiem, nerkami i innymi narządami.
Teraz wyobraź sobie, co czeka osobę, jeśli codziennie wypija szklankę wódki:
- zacznie się rozwijać uzależnienie od alkoholu, którego bardzo trudno się pozbyć;
- za sześć miesięcy zacznie cierpieć na takie uzależnienie od alkoholu w obecności dziedzicznej predyspozycji do tej choroby;
- problem ten objawi się w ciągu 36 miesięcy (3 lat) w przypadku braku dziedzicznej predyspozycji.
- po kilku miesiącach pojawi się silna chęć regularnego zwiększania dawki.
Jeśli założymy, że dana osoba cierpiała na poważną chorobę (na przykład wirusowe zapalenie wątroby), wówczas umiarkowana dawka dla niego będzie 2, a nawet 3 razy mniejsza.
Powinno być jasne: osoby pijące umiarkowanie – ile możesz wypić, nie wyrządzając szkody własnemu organizmowi? Ile możesz wypić, aby przywrócić wszystkie układy organizmu?
Wszystkie obliczenia przeprowadzono w oparciu o fakt, że zdrowy człowiek przetwarza alkohol w ilości 170 g dziennie. W rezultacie uzyskuje się ciekawe wyniki i wnioski:
- Jeżeli w ciągu 1 dnia człowiek spożyje 170 g czystego alkoholu, to przez kolejne 8 dni powinien powstrzymać się od picia jakichkolwiek (nawet najsłabszych) napojów alkoholowych.
- Dopuszczalna (akceptowalna) dawka miesięczna wynosi 586 gramów.
- Innymi słowy, miesięcznie można wypić nieco więcej niż półtorej klasycznej butelki wódki.
Jeśli okaże się, że w jedno wakacje musisz wypić więcej niż 170 gramów, musisz wydłużyć okres między wypiciem alkoholu, a następnym razem wypij alkohol, powiedzmy, nie po 8 dniach, ale po 10-12. To znacznie zmniejszy szkody i negatywne skutki alkoholu.
Do jakiego wniosku należy dojść w takiej sytuacji: pić znacznie rzadziej czy pić z umiarem? Eksperci są bardziej skłonni do pierwszej opcji. Rzadziej oznacza raz w miesiącu i nie częściej. Chociaż niektórzy twierdzą, że jeśli dawkowanie jest przestrzegane prawidłowo, tak naprawdę nie ma znaczenia, jak często dana osoba pije.
WINO: CZY JEST ZDROWE CZY NIE?

Umiarkowani pijący, przynajmniej ci ludzie, którzy siebie tak nazywają, przekonują, co następuje: picie wytrawnego czerwonego wina jest niezwykle zdrowe. Ich uzasadnienie opiera się na fakcie, że wino zawiera silny przeciwutleniacz i zapobiega nowotworom.
Wręcz przeciwnie, badania naukowe wykazują, co następuje: picie wina w dużych ilościach jest szkodliwe. Zawiera pewne substancje, których nadmiar mimowolnie spowoduje komplikacje, więc taki napój będzie szkodliwy.
Musisz znać kilka dobrze uzasadnionych faktów na temat zalet wina:
- Napój zawiera przeciwutleniający resweratrol, który występuje także w soku winogronowym, tylko w znacznie mniejszych ilościach.
- Zawiera cenne mikroelementy poprawiające zdrowie człowieka.
- Dopuszczalna dawka dla osoby zdrowej to około 3 kieliszki wina na 7 dni (450 ml napoju).
Warto też wspomnieć, że pogłoski o skuteczności czerwonego wina w leczeniu miażdżycy okazały się jedynie plotkami, gdyż współczesne badania dowodzą czegoś przeciwnego.
Okazuje się, że picie wina jest pożyteczne, ale tylko wtedy, gdy przestrzega się ustalonych norm i nie przekracza bezpiecznej dawki spożywanego napoju.
CZY DOZWOLONE JEST PIĆ PIWA W UMIARKOWANYCH ILOŚCIACH?
Kolejnym napojem, obok wina, który wiele osób uważa za zdrowy, jest piwo. Tak, rzeczywiście, piwo niepasteryzowane lub żywe może być korzystne dla organizmu, ale nawet tutaj obowiązują pewne ograniczenia, po których napój staje się szkodliwy dla człowieka. 600 ml dziennie to norma całkowicie akceptowalna, chociaż i ta norma budzi zastrzeżenia, gdyż picie nawet niewielkiej ilości piwa przez kilka lat prowadzi do rozwoju trzeciego etapu uzależnienia od alkoholu.
Piwo z umiarem ma korzystne działanie:
- Kosmetyczny wpływ na kondycję skóry.
- Normalizuje ciśnienie krwi.
- Uspokaja ludzki układ nerwowy.
- Utrzymuje niezbędny poziom cholesterolu.
Należy pamiętać, że uzależnienie od piwa postępuje w tajemnicy i stopniowo, przez co trudno je zauważyć na początkowym etapie. W konsekwencji tę samą chorobę trudniej wyleczyć niż np. uzależnienie spowodowane nadużywaniem wódki czy innych napojów alkoholowych. Dlatego zasadniczo błędne jest udowadnianie, że piwo jest bezpiecznym napojem alkoholowym.
POBUDZAJĄCE DZIAŁANIE UMIARKOWANYCH DAWEK ALKOHOLU
Jak w przypadku każdego innego alkoholu, korzyści można uzyskać z umiarkowanego spożycia, biorąc pod uwagę tzw. efekt paradoksalnej stymulacji.
Jakie jest znaczenie tej zasady? Jest to efekt stymulujący małych dawek narażenia na te substancje, które w większych dawkach powodują efekt toksyczny. Krótko mówiąc, jeśli alkohol w dużych dawkach szkodzi organizmowi, to w małych ilościach może działać stymulująco.
Efekt ten uzyskują nie grupy osób pijących umiarkowanie, ale osoby spożywające wręcz nieznaczne (ok. 50 ml wódki 2 razy na 7 dni) dawki alkoholu i ani grama więcej.
CO JEST LEPSZE: PICIE UMIARKOWANYCH CZY W ogóle nie pić alkoholu?

A co chcesz teraz zrobić, znając te wszystkie liczby, które mówią albo o korzyściach płynących z alkoholu, albo o jego szkodliwości? Czy dla zdrowia należy raz na zawsze rzucić picie, czy też pić z umiarem?
Poprzednie badania wykazujące korzyści płynące z umiarkowanego picia okazały się błędne. Dziś mówią o tym naukowcy z wiodących krajów świata.
Eksperymenty te wykazały następujący wynik: osoby pijące umiarkowanie i umiarkowanie były znacznie zdrowsze niż osoby całkowicie niepijące. Ale jaki jest haczyk? Faktem jest, że do kategorii abstynentów rekrutowano wszystkich: osoby o już słabym zdrowiu, osoby, które w młodości dużo piły, osoby, które ze względów zdrowotnych nie mogły pić alkoholu.
Wynik był zatem niewiarygodny. Naukowcy przeprowadzili szereg dodatkowych badań, naprawiając swój błąd, i okazało się, że osoby niepijące są zdrowsze niż pijące z umiarem, a przy tym te pierwsze żyją znacznie dłużej niż te drugie.
CZY SĄ JAKIEŚ KORZYŚCI Z ALKOHOLU I WARTO PIĆ Z UMIARKOWANIEM?
Jedno z badań przeprowadzonych w 1999 roku przez lekarza-naukowca wykazało, że umiarkowane picie alkoholu ma korzystny wpływ na układ sercowo-naczyniowy. Podobne badanie przeprowadzono w tym samym roku, kiedy udowodniono korzystny wpływ alkoholu na ludzki mózg.
Wyniki eksperymentów były następujące:
- Pacjenci, którzy nauczyli się pić w umiarkowanych dawkach, byli mniej narażeni na zawał mięśnia sercowego. Dziennie wypijali od 14 do 56 g czystego alkoholu (mniej niż 1 szklanka wódki). Ponadto u osób, które przestrzegały umiarkowanych dawek, ryzyko wystąpienia zaburzeń intelektualnych było mniejsze.
- U osób, które odważnie zdecydowały się w ogóle nie pić, ryzyko zawału serca było nieco wyższe, a ryzyko wystąpienia demencji było nieco większe.
- Najbardziej zauważalne problemy zdrowotne występowały u osób często pijących alkohol w dużych ilościach. W takich sytuacjach dochodziło do zawału mięśnia sercowego i częściej ujawniały się choroby mózgu.
Po takich wynikach badań od razu w mojej głowie pojawia się kilka palących pytań: czy alkohol można pić z umiarem? Czy to oznacza, że nadal lepiej wypić trochę alkoholu, niż zostać abstynentem?
Jednak w tym miejscu warto wspomnieć o innym eksperymencie przeprowadzonym przez naukowców w 2008 roku, który wykazał zupełnie inny efekt – pacjenci pijący alkohol w umiarkowanych ilościach częściej zapadali na poważne choroby mózgu niż ci, którzy całkowicie wstrzymywali się od alkoholu.
WNIOSKI: CZY MOŻNA PIĆ W ODPOWIEDZI?
Jak widać, eksperymenty wykazały zupełnie odmienne wyniki, co nie jest niczym odbiegającym od normy, ponieważ na zdrowie i to, jak długo człowiek będzie żył na ziemi, wpływa wiele czynników innych niż spożycie alkoholu: codzienne odżywianie, styl życia, warunki pracy, klimat. Dlatego jedno konkretne badanie nie może dostarczyć 100% obiektywnych informacji.
Tylko jedno można powiedzieć na pewno – picie alkoholu w małych ilościach przynosi korzyści, ale korzyść ta nie jest szczególnie zauważalna na tle niebezpieczeństwa, jakie czyha na ciebie, jeśli pijesz alkohol. Ponadto szkoda spowodowana alkoholem objawia się natychmiast i jest łatwo wykrywana przez naukowców i lekarzy podczas badania osoby.
Jak pić z umiarem i czy w ogóle warto to robić? Jeśli naprawdę zależy Ci na własnym zdrowiu, lepiej całkowicie zapomnieć o alkoholu. Spożywaj tylko to, co przynosi realne korzyści i nie niesie ze sobą szkody, abyś nie miał już żadnych wątpliwości.































